124#. Tainted Love

Jagienka się wyrobiła i zrobiła nagłówek na S-I-M, którego nie miała zdążyć zrobić. Zło wewnętrzne. Jak nie wygram to od czego są licytacje? :D

Z bardziej chwalebnych zostałam właśnie piszącą na Graphic Vault och radość, och radość. :D W każdym razie nagłówek i sama lalka:



I to bodajże wszystko. Pierwszy raz robiłam futro i włosy robiłam inną techniką (na którą chyba przejdę bo mi się bardzo podoba).

Inspirował mnie hit synthpopu:

Podobne do którejś piosenki Rihanny z bitu, ale znacznie wolę tą wersję. Bardzo znacznie. :D

Opinie? Jak futro? Co z włosami? Myślicie że tym razem (sic!) mam szansę?

ZAPOWIEDŹ

TOKSYCZNA

Opinie?

123#. Roxette

King, Koontz i Kosik. Takie tam trzy nazwiska moich uluionych autorów. King daje strach, Koontz zawsze wciąga a Kosik sprawia, że się śmieję.

Co do zamówienia było "naśladowcze" miało być podobnie do dawnej grafiki Esther001 dla Uzależnionych. Jednakże stała się inna o 90 stopni już przy wybieraniu pozy. Nie gadam, bo będzie nudno a niektórzy nie dobrną do końca.









Opinia? Coś tam, coś tam?